1. Przejdź do treści
  2. Przejdź do głównego menu
  3. Przejdź do dalszych stron DW
klimat

Światowy szczyt klimatyczny COP27. Jak uratować klimat

6 listopada 2022

Z powodu kryzysu energetycznego i pandemii obietnice klimatyczne są odkładane na później. Na konferencji klimatycznej COP27 w Egipcie świat i tak szuka rozwiązań.

https://p.dw.com/p/4J6qN
Wobec niedoboru energii spowodowanego wojną na Ukrainie, Niemcy i inne kraje ponownie uruchomiły stare elektrownie węglowe
Wobec niedoboru energii spowodowanego wojną na Ukrainie, Niemcy i inne kraje ponownie uruchomiły stare elektrownie węgloweZdjęcie: Julian Stratenschulte/dpa/picture alliance

Podczas, gdy wojna w Ukrainie i protesty społeczne w Iranie dominują pierwsze strony gazet, sekretarz generalny ONZ Antonio Guterres wykorzystał przygotowania do Światowego Szczytu Klimatycznego COP27 w Szarm el-Szejk w Egipcie (06-18.11.2022) jako okazję do przypomnienia, że szefowie państw i rządów nie mogą „stracić z oczu walki na śmierć i życie”.

Według sekretarza generalnego ONZ w walce z kryzysem klimatycznym nie chodzi o nic innego. W rozmowie z dziennikarzami w Nowym Jorku w październiku nalegał, aby wiodące kraje uprzemysłowione w pełni przestrzegały swoich zbiorowych zobowiązań, w tym tych dotyczących 100 mld dolarów obiecanych rocznie na wsparcie działań klimatycznych w krajach rozwijających się.

– Pomysły krajów przemysłowych i wschodzących nie są po prostu wprowadzane w życie – powiedział Antonio Guterres. – Obecne zobowiązania i polityczne działania nie wystarczą nam nawet do ograniczenia globalnego wzrostu temperatury do 2 stopni Celsjusza, nie wspominając o osiągnięciu celu 1,5 stopnia – dodał.

Ekstremalne deszcze monsunowe zalały latem jedną trzecią Pakistanu, pozostawiając osiem milionów ludzi bez dachu nad głową
Ekstremalne deszcze monsunowe zalały latem jedną trzecią Pakistanu, pozostawiając osiem milionów ludzi bez dachu nad głowąZdjęcie: Muhammad Sajjad/AP/dpa/picture alliance

 

Po ostatnich niszczycielskich powodziach w Pakistanie oraz rekordowych falach upałów i suszy na całym świecie temat „strat i szkód” będzie odgrywać główną rolę podczas negocjacji klimatycznych na COP27 w Szarm el-Szejk. 

Pomysł zrekompensowania zagrożonym krajom strat gospodarczych i kulturowych, jakie ponoszą z powodu katastrof klimatycznych, pojawił się po raz pierwszy na szczycie klimatycznym w 2013 roku w Warszawie. Ale jak dotąd postępy są niewielkie.

Zamożne kraje europejskie czy takie, jak USA niechętnie zobowiązują się do utworzenia odpowiedniego funduszu, który pozwoliłby zrekompensować wysokie emisje gazów cieplarnianych. Nie doszło do skutku zobowiązanie uprzemysłowionych krajów do wygospodarowania od 2020 roku 100 mld dolarów rocznie na pomoc klimatyczną dla krajów uboższych.

Kraje rozwijające się potrzebują finansowania

Otrzymanie rekompensaty finansowej za szkody klimatyczne jest szczególnie ważne dla państw wyspiarskich. Właśnie one są najbardziej zagrożone z powodu rosnącego poziomu morza i coraz gwałtowniejszych burz.

– Kończy się nam czas i nasze wyspy coraz mocniej odczuwają skutki zmian klimatycznych, a odbudowa dokonuje się kosztem naszego rozwoju gospodarczego – powiedział Walton Webson, przewodniczący Sojuszu Małych Państw Wyspiarskich, podczas Zgromadzenia Ogólnego ONZ. Jak powiedział, nie wystarczy skupić się wyłącznie na środkach zaradczych. – Skąd weźmiemy pieniądze na odbudowę? Dlaczego nasze wyspy, które w najmniejszym stopniu przyczyniają się do emisji gazów cieplarnianych, muszą płacić najwyższą cenę?

Wael Aboulmagd, egipski specjalny wysłannik na rozpoczynający się w niedzielę 6 listopada szczyt klimatyczny, powiedział na konferencji prasowej na początku tego roku, że dla COP27 kwestia ta będzie priorytetowa. Znajdą się bowiem środki finansowe dla krajów w szczególnej potrzebie, aby zaradzić bezpośrednim stratom i szkodom, które pochłaniają znaczną część i rocznego PKB.

Rosja nie wysyła więcej gazu przez swoje rurociągi na Zachód
Rosja nie wysyła więcej gazu przez swoje rurociągi na ZachódZdjęcie: Martin Meissner/AP Photo/picture alliance

Przejście na energię odnawialną

Szczyt klimatyczny ONZ jest pierwszym od czasu wybuchu wojny w Ukrainie. W odpowiedzi na sankcje nałożone przez liczne państwa na Rosję, Moskwa ostro ograniczyła dostawy energii do innych krajów. Wynikający z tego kryzys energetyczny, zwłaszcza w Europie uświadamia, jak pilnie potrzebne jest przejście na odnawialne źródła energii.

Centralnym punktem programu konferencji klimatycznej pod egipskim przewodnictwem w Sharm el-Sheikh mają być, według zapewnień gospodarzy, „innowacje i czyste technologie”. Kilka dni na COP27 będzie poświęconych zielonemu wodorowi i dekarbonizacji energii.

Na ostatnim szczycie klimatycznym w Glasgow skupiono się na wycofywaniu paliw kopalnych, zwłaszcza w produkcji energii elektrycznej. Ponad 30 krajów zobowiązało się do zakończenia do 2022 roku wydatków publicznych na „międzynarodowy sektor energetyczny, który bazuje całkowicie na paliwach kopalnych”. Wydatki te szacuje się na około 24 mld dolarów. Jednak w spowodowanym wojną w Ukrainie niedoborze energii niektóre kraje, w tym Niemcy, wracają do węgla i ropy, a by wypełnić lukę w swoim miksie energetycznym.

Głównym tematem konferencji klimatycznej będzie również pytanie, jak przyspieszyć przejście na energię odnawialną w warunkach obecnej niepewności.

Ponieważ energia wiatrowa i słoneczna nie są jeszcze wystarczająco rozwinięte, Niemcy w kryzysie energetycznym ponownie stawiają na paliwa kopalne i energię jądrową
Ponieważ energia wiatrowa i słoneczna nie są jeszcze wystarczająco rozwinięte, Niemcy w kryzysie energetycznym ponownie stawiają na paliwa kopalne i energię jądrowąZdjęcie: picture alliance/dpa/dpa-Zentralbild

Kraje afrykańskie pozostają przy surowcach kopalnych

Podczas gdy większość naukowców, organizacji klimatycznych oraz Organizacja Narodów Zjednoczonych uważają energię odnawialną za jedyną drogę do bezpiecznej przyszłości, afrykańscy ministrowie środowiska i finansów są przeciwni szybkiemu odejściu od paliw kopalnych. Obawiają się zagrożeń dla wzrostu gospodarczego.

Jak tłumaczy nigeryjska minister finansów Zainab Ahmed, niektóre kraje nie mają wyboru. – Jeśli nie mamy dostępu do taniego finansowania rozwoju gazu, tym samym odmawiamy naszym obywatelom możliwości podstawowego rozwoju gospodarczego – ostrzegała podczas wrześniowego spotkania afrykańskich ministrów w Kairze.

Wiele krajów afrykańskich jest zdane na eksport ropy i gazu, aby móc sfinansować środki służące przystosowaniu do zmian klimatycznych. Chodzi o rozwój energii odnawialnych lub zwiększenie efektywności energetycznej.

Globalne Południe potrzebuje przystępnej cenowo transformacji energetycznej

Podczas COP27 Egipt skupi się na reprezentowaniu interesów Afryki, dlatego kluczową sprawą będzie „sprawiedliwa i przystępna cenowo transformacja energetyczna” na tym kontynencie.

Według Afrykańskiego Banku Rozwoju luka w finansowaniu klimatu na tym kontynencie wynosi około 108 mld dolarów rocznie. Kraje afrykańskie otrzymują mniej niż 5,5 proc. globalnego finansowania klimatycznego. Wynika to częściowo z ich większej podatności na zagrożenia, jak również ze słabo rozwiniętych ekologicznych rynków finansowych.

Amina J. Mohammed, zastępczyni sekretarza generalnego ONZ i była minister środowiska Nigerii domagała się we wrześniu w rozmowie z DW uwolnienia potrzebnych funduszy. – Potrzebujemy rozwiązań, aby te środki mogły popłynąć. Ale do dziś się to nie stało, choć powinno stać się do wczoraj – powiedziała Amina J. Mohammed.

Kraje afrykańskie są bogate w słońce - ale rozbudowa energii odnawialnych kosztuje
Kraje afrykańskie są bogate w słońce - ale rozbudowa energii odnawialnych kosztujeZdjęcie: Thomas Imo/photothek/picture alliance

 

W rozmowach podczas COP27 ważną rolę może również odegrać kwestia uwolnienia od długu, zwłaszcza w obliczu kryzysu gospodarczego wywołanego pandemią koronawirusa. Jak wynika z niedawnej analizy przeprowadzonej przez Międzynarodowy Instytut Środowiska i Rozwoju (IIED), natychmiastowa redukcja zadłużenia 58 krajów rozwijających się, z których ponad trzy czwarte znajduje się w Afryce Subsahryjskiej, mogłaby uwolnić około 105 mld dolarów z rządowych funduszy na działania na rzecz klimatu.

Zdaniem ekonomistki IIED Sejal Patel „przy milionach ludzi w najbardziej zadłużonych krajach, którzy już cierpią z powodu powodzi, pożarów lasów i suszy, program, który zajmuje się zadłużeniem państwowym obok kryzysu klimatycznego i utraty różnorodności biologicznej, przyniósłby potrójne korzyści”.

– Dobrze zaprojektowane programy klimatyczne i środowiskowe wzmocniłyby odporność gospodarczą tych krajów, a tym samym ich zdolność do spłaty przyszłego zadłużenia.

– To jest COP wdrożeniowy. Ma miejsce w Afryce – podkreśla Amina J. Mohammed, zastępczyni sekretarza generalnego ONZ. – Jeśli w tym momencie nie możemy przedstawić zobowiązań wobec Afryki, to znaczy, że obietnice nie zostały dotrzymane.

Chcesz skomentować ten artykuł? Zrób to na Facebooku! >>