1. Przejdź do treści
  2. Przejdź do głównego menu
  3. Przejdź do dalszych stron DW
Prawo i wymiar sprawiedliwościPolska

Aborcja w Polsce: „Trzech koalicjantów, cztery projekty”

6 lutego 2024

Wypracowanie kompromisu w sprawie aborcji wystawia na próbę jedność koalicji Donalda Tuska – pisze niemiecki portal „Tagesschau”.

https://p.dw.com/p/4c5tl
Czterech liderów koalicji rządowej w Polsce: od lewej Włodzimierz Czarzasty, Szymon Hołownia, Donald Tusk i Władysław Kosiniak-Kamysz
Liderzy koalicji rządowej w Polsce: od lewej Włodzimierz Czarzasty, Szymon Hołownia, Donald Tusk i Władysław Kosiniak-KamyszZdjęcie: Pawel Supernak/dpa/picture alliance

Prawo aborcyjne w Polsce uchodzi za wyjątkowo surowe. Nowy rząd Donalda Tuska obiecał jego liberalizację, ale nie ma zgody co do tego, jak daleko powinna się ona posunąć – pisze niemiecki portal „Tagesschau” telewizji publicznej ARD.

Próba dla koalicji

Warszawski korespondent ARD Martin Adam relacjonuje, że koalicja rządząca „pędzi od jednego projektu do drugiego, aby w trybie przyspieszonym zreformować kraj po narodowo-populistycznej partii PiS”. „Często robi to w zawrotnym tempie i z niepewnością prawną, ale przynajmniej na zewnątrz z determinacją i jednością” – czytamy.

Tylko przy prawie do aborcji „Tusk wydaje się dzisiaj znacznie spokojniejszy niż podczas kampanii wyborczej” – stwierdza korespondent ARD. Dodaje, że w tym temacie liderzy partii koalicyjnych Szymon Hołownia i Władysław Kosiniak-Kamysz mają odmienne od Tuska zdania.

„Liberalizacja prawa aborcyjnego to pierwszy temat, który wystawia na próbę spójność koalicji” – czytamy.

Bawaria: Lekarz "od aborcji"

Cztery projekty ustaw

Platforma Obywatelska opracowała projekt ustawy legalizującej przerwanie ciąży do 12. tygodnia. Podobny projekt ma Nowa Lewica.

Z kolei bardziej konserwatywna Trzecia Droga Hołowni i Kosiniaka-Kamysza chce powrotu do starego – i tak już ostrego – prawa aborcyjnego, które legalizuje aborcję, jeśli ciąża jest wynikiem czynu zabronionego, jeśli jest niebezpieczna dla zdrowia matki lub płodu, a o sprawie ma najlepiej zdecydować referendum. „Trzech partnerów koalicyjnych, najwidoczniej cztery projekty ustaw” – pisze Tagesschau.

Jak dotąd tylko minister zdrowia Izabela Leszczyna tworzy fakty, dążąc do zmiany wytycznych dla lekarzy, którzy obecnie obawiają się przeprowadzenia zabiegu, nawet przy zagrożeniu zdrowia kobiety.

„To jeden krok, ale on nie wystarczy, aby zadowolić wiele Polek i Polaków, którzy od lat w masowych protestach domagają się prawa do aborcji i którzy uczynili ten temat główną kwestią w wyborach” – pisze niemiecki portal. I dodaje, że jeśli nowa koalicja nie osiągnie porozumienia, jej popularność krótko po starcie może polecieć w dół.

Chcesz skomentować nasze artykuły? Dołącz do nas na facebooku! >>